Dzieci - nasz najwiekszy skatb, dar , ale i wielka odpowiedzialnosc.
Tyle decyzji, tyle rozterek wychowawczych.
Kurcze, to jest jedna wielka telenowela.
Tak naprawde jako matka trojki dzieci (malych) mam co wieczor watpliwosci i wyrzuty czy ten dziej byl dobry, czy ja bylam dobra matka i czy moje dzieci byly dzis szczesliwe?
Kocham najmocniej ale mi tez czasami brakuje cierpliwosci - matka tez czlowiek, pamietajmy.
I kiedy czasem mam chwile pt. "bez kija nie podchodz - gryze" nie jestem matka jaka chcialabym byc... i czasem moje dzieci kochane niestety maja taki sam dzien.
Co wtedy? Wtedy zazwyczaj wlaczamy bajki i ogladamy aby uniknac sporow 😉 chociaz czy jest to mozliwe majac w domu czterolatka, prawie dwulatka i 8- miesieczniaka ???? I don't think so 😎
Bunty, krzyki , placze sa na porzadku dziennym, bo przieciez "mamo on ma cos co chce ja" , albo "mamo chodz tu juz teraz", albo "mamo ja nie chce isc do domu", albo poprostu "mamo, buhuguhuh"
Ale zaraz po tym kazdy z nich posle ci ten swoj nieziemski usmiech .... i dzien staje sie lepszy, i chce sie zyc.
Wszystko dla tego jednego usmiechu, ktory posylasz mi codziennie.
#hasztagmamuska
Comments
Post a Comment