Witaj Londynie !
Bylo - minelo... Tak mozna opisac pobyt w PL. szybko i jak zwykle w biegu.
Zalatwilismy naszczescie to co chcielismy, czyli chrzest C. i nasz slub koscielny. Chociaz bylo ciezko i wszystko na ostatnia chwile, gdyz ceremonie byly dzien przed wyjazdem (mniej niz 24h przed) 😒
Wazne ze udalo sie i wszystko jest juz zalatwione. Sama ceremonia byla hmm zabawna i ciekawa :) ksiadz byl bardzo na luzie i zero stresu :) posmialam sie jak nigdy 😁 maly grill dla tych co przybyli i tyle. A z rana pakowanie i w droge. Troche meczace ale jakos przejechalismy 👍🏻
Odwiedzilismy pare osob w PL, zobaczylam znajomych i tyle. Pogoda bardzo nam dopisala, slonce slonce slonce ! Szok. Dzieciaki wypoczely i wybrykaly sie z dziadkami , wyjkami i ciociami 😁 mial kto sie zajac nimi a rodzice w dluga ! 😁😂
Bylo super az ciezko wracac do Uk ale trzeba. Dzis poniedzialek i wracamy do standardow 👍🏻
#hasztagmamuska
Comments
Post a Comment